wtorek, 7 września 2021

"Stare grzechy rzucają długie cienie" - "Zerwane zaręczyny" A. Christie

 

"Zerwane zaręczyny" to powieść kryminalna wydana już w 1940 roku, która została przeniesiona na ekran w serii "Poirot" (którą to serię miałam przyjemność oglądać dzięki mojemu serdecznemu przyjacielowi) i to właśnie w tym szczególnym odcinku poznałam tę zagadkę: nieco trudną, skomplikowaną, gdzie najlepszym dowodem zbrodni jest niewinna róża bez kolców.
Elinor Carlisle z pozoru ma wszystko, o czym może marzyć młoda kobieta, ale to tylko pozory. Po śmierci ciotki dziewczyna dziedziczy spadek, ale traci narzeczonego, który zakochał się w Mary Gerrard, służącej ciotki. Wkrótce Mary ginie, a Elinor zostaje oskarżona o morderstwo. Wszyscy są przekonani o jej winie. Poza lekarzem Peterem Lordem, który jest bez pamięci zakochany w Elinor. Mężczyzna prosi Herkulesa Poirota, by dowiódł niewinności kobiety. Tropiąc mordercę, Herkules odkrywa tajemnice sprzed lat...
Powieść oczarowuje klimatem i niesamowitym stylem Christie. Wkrótce po rozpoczęciu lektury kompletnie się wciągnęłam i nie mogłam się oderwać. Moją uwagę przyciągnęły dwie postacie - Peter i Elinor. Ona z porozu jest zimna i opanowana, ale skrywa namiętną, wrażliwą naturę. Choć nie była ideałem, to bardzo ją polubiłam i wzbudziła moje współczucie. Myslę, że jest to bardzo ludzka postać, której życiem rządzą uczucia i która nie chce nikogo skrzywdzić, ale ciężko jest jej poradzić sobie z porażką i odrzuceniem. Natomiast Peter zauroczył mnie swoją miłością i troską o Elinor. Nie był do końca przekonany o jej niewnności, ale kochał ją i myślał tylko o jej bezpieczeństwie i szczęściu, nie chciał jej dla siebie.
Natomiast Poirot to mistrz nad mistrzami. Jak zawsze stanął na wysokości zadania prowadząc śledztwo. Bardzo podoba mi się w nim, że za wszelką cenę dąży do poznania prawdy i nie toleruje żadnej nieprawości, ale zarazem potrafi być wspaniałomyślny i współczujący. Jego ostatnie słowa wypowiedziane do Petera to dla mnie majsterszyk. Bo taki jest Poirot - delikatny egoista przekonany o własnej nieomylności, który nigdy nie przyzna się, że coś jest dla niego trudne, a zarazem człowiek o wrażliwym sercu, który potrafi nie tylko przejrzeć, ale i zrozumieć innych ludzi.
Jeśli chodzi o dochodzenie do tego, kto zabił i sama postać zabójcy - świetne. Postać zdecydowanie antypatyczna, ale pomysłowa i chociaż motywy nie były jakieś bardzo oryginalne, to Christie opisała to tak, że byłam w stanie uwierzyć, iż taka historia mogła wydarzyć się naprawdę. A więc polecam Wam serdecznie "Zerwane zaręczyny". Nie jest to najlepsza powieść Christie, ale jedna z przyjemniejszych.

1 komentarz:

  1. Dziękuję za wzmiankę o mnie i o naszej ulubionej serii filmów o przygodach naszego dzielnego Belga. Bo seria "POIROT" z Davidem Suchetem w roli głównej to najlepsza adaptacja przygód wielkiego detektywa i cieszy mnie, że poznałaś ją dzięki mnie. Mam wszakże nadzieje, iż nie pogniewasz się, jeśli powiem, że filmowe złapanie sprawcy przez Poirota o wiele bardziej mi przypadło do gustu niż książkowe, które nie było złe, ale nie miało w sobie tyle magii. Czasami film potrafi nawet ulepszyć książkowy oryginał, choć to nie łatwe i raczej rzadki przypadek. Tutaj jednak miał on miejsce.
    Swoją drogą, to jeden z ulubionych odcinków przygód Poirota mojej mamy, do którego lubi często wracać. Zapewne dlatego, iż jest dość spokojny, nie pada w nim za wiele trupów, jak również ma naprawdę ciekawa fabule, a detektyw spokojnie krok po krok dochodzi prawdy.
    Przy okazji, to warto zwrócić uwagę na to, ze ta powieść to tez przykład i to niezwykle rzadki, gdzie polski tytuł jest lepszy od oryginalnego. Bo wszak oryginalny tytuł tej historii to "CYPRYSOWY SAD", ale moim zdaniem "ZERWANE ZARĘCZYNY" pasuje tu zdecydowanie bardziej i o wiele lepiej oddaje temat całej tej historii. Osobiście jestem zdania, iż to jeden z lepszych kryminałów o przygodach Poirota. Spokojny, dobrze wyważony, bez dużej ilości trupów i z naprawdę niezłą zagadką.

    OdpowiedzUsuń

"Dochowanie wierności swoim marzeniom wymaga ogromnej siły" - "Pamiętnik" N. Sparks

  O Nicholasie Sparksie słyszał już chyba każdy, jeżeli nie to jestem w szoku. Otóż jest to amerykański pisarz światowych bestsellerów z któ...