czwartek, 7 października 2021

"Umiejętnie dozowana prawda jest warunkiem udanego kłamstwa" - "Tajemnica Wawrzynów" A.Christie

 

Agata Christie to angielska pisarka, autorka 80 kryminałów znanych i docenianych na całym świecie. Jej książki przetłumaczono aż na 65 języków. Christie pisała również powieści obyczajowe pod pseudonimem Mary Westmacott. Z liczbą dwóch miliardów sprzedanych powieści uplasowała się na pierwszym miejscu Księgi Rekordów Guinnessa jako najlepiej sprzedająca się autorka wszech czasów.
Wiele lat po wojnie Tommy i Tuppence Beresfordowie kupują stary dom. W książce pochodzącej z biblioteczki poprzednich właścicieli znajdują zaszyfrowaną wiadomość o morderstwie dokonanym jeszcze przed pierwszą wojną światową. Tuppence prędzej wyrzekłaby się jedzenia, niż zrezygnowała z podążania tajemniczym tropem. Szczerze mówiąc, można ją zrozumieć.
Już od pierwszej strony przenosimy się w czasie do XX-wiecznej Anglii. Królowa stworzyła powieść bardzo klimatyczną, dzięki czemu „Tajemnicę Wawrzynów” nie przeczytałam, ale ją wręcz pochłonęłam. Każdy czytelnik z łatwością może postawić się na miejscu Tuppence i rozwiązywać zagadkę pewnej śmieci, która przyniesie nam wiele dobrych wrażeń.
Kryminał pisany lekkim i prostym językiem wciąga już od pierwszych stron. Kiedy przeczytamy więcej, nie ma sposobu na odłożenie książki. Autorka z łatwością tworzy opisy idealnie oddające daną sytuację, zachowanie bądź miejsce.
Przyznaję się, iż tym razem mistrzyni z łatwością wyprowadziła mnie w pole. Jednakże nie jest to dla mnie żaden wstyd ani hańba, bo przechytrzenie Agaty Christie jest czynnością wręcz niemożliwą. 
Powieść jest przednia, akcja świetna a rozwiązanie zaskakujące. W przeciwieństwie do innych bohaterów wykreowanych przez pisarkę, Tommy i Tuppence nie starzeją się. Zadowalający jest fakt, że ich ostatnia przygoda była spokojniejsza. Książka ta tylko utwierdza, że Christie zasługuje na tytuł Królowej Kryminału. Polecam serdecznie!

1 komentarz:

  1. Z tego, co mi opowiadałaś, to wynika z tego, że jest to ostatni kryminał z krótkiej serii o przygodach sympatycznego małżeństwa detektywów. I jeszcze, jak widzę, naprawdę nieźle jest to wszystko poprowadzone. Można zatem powiedzieć, że nasze urocze małżeństwo detektywów pożegnało się z czytelnikami w naprawdę wielkim i dobrym stylu. Nie każdemu pisarzowi udało się w taki sposób zakończyć swoją serię książek, wielu też posiada poważne wątpliwości, co do zakończenia serii przygód Herkulesa Poirota - zwłaszcza moja mama uważa, że opowieść, w której jej ulubiona postać umiera i przez całą historię jest stara i mocno styrana życiem, a do tego w dużej mierze samotna, to ponad jej siły i po jednym sensie ostatniego odcinka serialu "POIROT", który to odcinek powstał na podstawie ostatniej książki o Poirot, powiedziała sobie, że nigdy więcej nie zamierza do tego odcinka wracać. Tu z kolei Christie, jak mniemam, nie kończy opowieści śmiercią detektywów ze starości. Może dlatego, że ich lubiła, a czytelnicy nie byli ich zagorzałymi fanami? Co o tym sądzisz? Bo moja dedukcja do tego właśnie wniosku prowadzi :)

    OdpowiedzUsuń

"Dochowanie wierności swoim marzeniom wymaga ogromnej siły" - "Pamiętnik" N. Sparks

  O Nicholasie Sparksie słyszał już chyba każdy, jeżeli nie to jestem w szoku. Otóż jest to amerykański pisarz światowych bestsellerów z któ...