niedziela, 29 sierpnia 2021

"Jedni się rodzą dla radości, inni dla nocy i ciemności" - "Noc i ciemność" A. Christie

 


Kolejne moje spotkanie z Agathą Christie stało się faktem za sprawą mojego dobrego przyjaciela, który serdecznie polecił mi tą książkę ze względu na ciekawą fabułę i zaskakującą intrygę oraz cygańską klątwę w tle. Mimo pewnych trudności ze zdobyciem tej książki udało mi się ją nabyć w formacie kieszonkowym i przeczytać.
Bogata Ellie wbrew rodzinie wychodzi za mąż za przystojnego Michaela Rogersa. Młodym kibicuje tylko wieloletnia przyjaciółka Ellie - Greta. Pozostali są pełni obaw o trwałość tego małżeństwa. Zakochani nic sobie z tego nie robią. Kupują dom zwany Cygańskim Gniazdem. Podobno wisi nad nim klątwa. Bohaterowie w to nie wierzą aż do pewnego dnia...
Książka od początku mnie wciągnęła. Przez 90% książki miałam wrażenie, że znam wszystkich bohaterów, a tu na ostatnich stronach nieźle się zdziwiłam, bo nie spodziewałam się takiego obrotu spraw.
Absolutnie też nie sądziłam, że autorka będzie jeszcze w stanie czymkolwiek mnie zaskoczyć. Przede wszystkim mamy tu do czynienia z zupełnie inną historią, pozbawioną znanych nam detektywów. Jest ona poprowadzona zupełnie inaczej niż zwykle. Narratorem książki jest Mike, który opowiada nam historię swojego życia, które początkowo było cudowne, jednak jego zamieszkanie z Ellie w Cygańskim Gnieździe doprowadza do tragedii i serii niefortunnych zdarzeń. Daje się tu wyczuć klimat grozy i mroku, który zwykle kojarzył mi się z horrorami. Poczułam, że autorka potrafi budować napięcie, którego w przypadku akurat tej książki nie brakuje. Mimo radosnych zdarzeń, całość napisana jest raczej w przytłaczający sposób, co może zupełnie zmienić nasze odczucia podczas lektury.
Muszę jednak zwrócić uwagę, że przez takie wyjście autorki książka może czasami nudzić. Przez większą część książki mamy powieść obyczajową, opowiadającą o życiu młodej pary i jeśli ktoś tego "nie kupi" może naprawdę się w trakcie czytania nudzić. Zwłaszcza, że główny bohater nie należy do typów, który jest lubiany. Nie zmienia to jednak faktu, że wewnątrz można znaleźć ciekawie zbudowane postacie, do których główny bohater też się zresztą zalicza. Christie jak zwykle dobrze zbudowała swoich bohaterów, a przy okazji po raz pierwszy w trakcie lektury jej książki poczułam wielką sympatię do jednego z pobocznych bohaterów. Mówię tu o pewnym genialnym architekcie, jednak pozwólcie, że więcej nie powiem, zbyt dużo bym zaspoilerowała. :)
"Noc i ciemność" to naprawdę inna książka Christie. Warto po nią sięgnąć: nie jest wszak długa, a doskonale pokazuje, że ta autorka potrafiła tworzyć nie tylko bardzo sztampowe, klasyczne kryminały.

2 komentarze:

  1. Recenzja ta sprawiła mi wielką przyjemność. Wiem dobrze, kto jest owym przyjacielem i mogę śmiało powiedzieć, że ma on gust, zwłaszcza jeśli chodzi o książki i filmy. Pod wieloma względami te gusta są podobne do Twoich i dlatego może śmiało Ci polecać jakieś ciekawe książki i filmy. Cieszy mnie, że ta rekomendacja przypadła Ci do gustu :)
    Wiesz, już samo zdjęcie do tej recenzji mi się podoba, bo tak się składa, że mam dokładnie takie samo wydanie tej książki. Milej mi więc się tę recenzję czytało.
    Osobiście uwielbiam ten kryminał. Był nietypowy, brak tu bowiem postaci detektywa, bo przecież policjant, który tropi i zamyka w końcu mordercę nie jest typowym detektywem, jest po prostu śledczym, który robi swoje. Mroczny i nieco obyczajowy klimat tej powieści może rzeczywiście nieco przynudzić, zwłaszcza miłośników dreszczyków, ale mimo wszystko to jeden z najlepszych kryminałów Agathy Christie, ponieważ... podobnie jak i inny polecany Ci nietypowy kryminał, czyli "I NIE BYŁO JUŻ NIKOGO", nie ma tu detektywa, nie ma typowego śledztwa, a my, czytelnicy, poznajemy ogrom zbrodni, jakiej potrafią się dopuścić ludzie oraz powody, dla których do tej zbrodni dochodzi. Bo tutaj dochodzi właściwie bez poważniejszego powodu. Żeby nie spoilerować dla tych, którzy jeszcze nie znają tego kryminału, powiedzieć mogę tak: morderca zabił z powodu chęci zabijania, bo go to bawi, bo to go cieszy, bo znajduje przyjemność z odbierania życia i przewagi, jaką wtedy nad kimś ma. Chociaż oczywiście chodziło też o kasę, bo money, money, money, jak śpiewała Abba, to naprawdę wszystko, przynajmniej dla niektórych. Ale tutaj chodziło o coś więcej. Ogrom tej zbrodni, jej motywów itd. przeraża, ale mimo wszystko może też nauczyć. Naprawdę przerażające, ale i ciekawe.
    Polecam serdecznie z mojego chomika audiobook "NOC I CIEMNOŚĆ", który czyta znakomity polski lektor, aktor filmowy i dubbingowy Roch Siemianowski. Moim zdaniem doskonale bawi się głosem, widać tu wieloletni udział w dubbingu i to, że doskonale oddał klimat książki. Choć sama to najlepiej oceń, bo może przeze mnie tylko przemawia to, iż lubię tego gościa :)
    Swoją drogą, to muszę powiedzieć, że w mojej serii opowiadań "ASH I SERENA NA TROPIE" umieściłem opowiadanie "DOMEK NA WSI", które jest mocno inspirowane tą powieścią Agathy Christie. W przeciwieństwie do większości opowiadań z tej serii, nie ma ono tego typowego dla serii sielankowego podejścia, bo nawet jeśli w okolicy grasuje szaleniec, psychopata, czy w ogóle mamy do czynienia z wyjątkowym łajdakiem, zwykle w końcu mamy happy end i pewną sielankę i zadowolenie z dobrze wykonanego zadania. Kilka opowiadań jednak ma inny klimat i to jest jedno z nich. Chciałem wzorować się na stylu Christie i zauważyłem, że nieźle mi to wyszło. Czytelnicy byli zachwyceni, a jeden z moich przyjaciół, Artur, uznał w rozmowie ze mną, że nie tylko jest to moje najlepsze opowiadanie z tej serii, ale w ogóle najlepsze dzieło, jakie kiedykolwiek napisałem: najpoważniejsze i najmroczniejsze, choć dobro oczywiście w nim wygrywa, ale tym razem nasi detektywi nie czują satysfakcji z dobrze wykonanego zadania, jaką zwykle czują. Może właśnie to sprawia, że to dzieło jest tak wyjątkowe w mojej twórczości? Liczę na to, że je przeczytasz i Ci się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A i jeszcze dwie małe ciekawostki. Po pierwsze, powieść ta jest rozwiniętą wersją opowiadania "ŚMIERTELNA KLĄTWA", w którym to panna Jane Marple leży w łóżku chora i przyjaciel podrzuca jej napisane przez siebie dzieło, opowiadanie o małżeństwie biorącym ślub, ale prześladowanym przez cygańską klątwę. Dzieło przyjaciela nie ma wszakże zakończenie, przyjaciel celowo je zabrał dla siebie, aby panna Marple sama musiała odgadnąć, jakie jest rozwiązanie tej zagadki. To pomoże jej szybciej wyzdrowieć. Oczywiście udaje jej się to i oczywiście czuje satysfakcję z tego, że jej się to udało :) Choć prawdę mówiąc, to nie wiem, jak ona to zrobiła. Jakby jednak to zrobiła, panna Marple po prostu doskonale sobie poradziła. A Agatha Christie potem rozwinęła wątki z opowiadania i przerobiła to na powieść, ale już bez słynnej staruszki detektywa.
    Druga ciekawostka jest chyba równie ciekawa. Powstał swego czasu serial wytwórni Granada "PANNA MARPLE" z dwiema aktorkami w roli Jane Marle: pierwsza gra w pierwszej połowie serii, a druga w drugiej połowie. W serialu kilka odcinków jest nietypowych, bo powstały na podstawie powieści Agathy Christie, w których nie występuje Jane Marple, ale mimo to w odcinkach dodali jej postać, co moim skromnym zdaniem, uczyniło je jeszcze ciekawszymi. Jednym z nich jest "NOC I CIEMNOŚĆ", gdzie Jane Marple jest sąsiadką Michaela i Ellie. Dlatego warto obejrzeć, bo poza tym fabuła niewiele się różni od oryginału. Warto zobaczyć. Zapraszam w tym celu na YouTube albo na mojego chomika celem pobrania tego filmu, gdyż posiadam cały serial o przygodach Jane Marple.
    No i jeszcze jedno. Polecam Ci serdecznie nietypowe kryminały Agathy Christie: "I NIE BYŁO JUŻ NIKOGO" oraz "ZAKOŃCZENIEM JEST ŚMIERĆ". Ten pierwszy już znasz. Drugi jest ciekawy i nietypowy, to zagadka kryminalna dziejąca się w... starożytnym Egipcie. Warto przeczytać, bo naprawdę ciekawa jest jego struktura. Jako wierny fan królowej kryminałów, polecam Ci serdecznie obie te książki i liczę na ich recenzje :)

    OdpowiedzUsuń

"Dochowanie wierności swoim marzeniom wymaga ogromnej siły" - "Pamiętnik" N. Sparks

  O Nicholasie Sparksie słyszał już chyba każdy, jeżeli nie to jestem w szoku. Otóż jest to amerykański pisarz światowych bestsellerów z któ...